Z Karoliną natychmiast złapałyśmy świetny kontakt. Rozmawiając ze mną przed sesją Karolina zapytała, czy może zabrać ze sobą swojego psa. Oczywiście zgodziłam się bez chwili wahania 🙂 Ludzie, którzy traktują swoje psy jak członków rodziny mają bardzo dobre serce 🙂 Dzień sesji był szalony! W Pile burza, wycieraczki nie nadążały zbierać wody … a w miejscu sesji- oddalonym zaledwie o 30 kilometrów sucho 🙂 Widać, nie tylko dzieci potrafią zaskakiwać 😉

Dodaj komentarz